Tłum pomyśli sobie
Ty opętany szarlatanie
Gdy wzywasz Gina z lampy
I prosisz o wysłuchanie
By spełnił twoje żądanie
O wielki
Zabierz mnie na każde wezwanie
I nie zważaj na innych błaganie
Do krajów baśniowych
Pięknych wydm piaskowych
Pałaców wzniosłych złotem przepełnionych
Winem i kobietami wypełnionych
Do krainy gdzie rzeki miodem się przelewają
A ludzie ciągle się do siebie uśmiechają
Oddam za te życzenia wszystko co moje
Zakazanych pieśni zwoje
Sekrety okrytych chwałą męczenników
Wydam nawet największych twych przeciwników
Tylko wyrwij mnie z tych kajdan niewoli
Życia szaraka żyjącego w niedoli
W Cieniu ludzi wielkich
Ich przytłaczających triumfów wszelkich
Też chce swego skrawka nieba
Spróbować tego zakazanego boskiego chleba
Ambrozją to wszystko popić
I nigdy więcej się o nic nie martwić
By Rolo xx.10.2011
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
"Rasta to wolność, wszystko czego musisz się trzymać to dwa słowa:
Kochaj (wszystko co żywe, na ziemi, w wodzie i powietrzu)
Szanuj (właśnie to wszystko co żyje, co istnieje, co jest)
Proste prawda? Nie masz masy przykazań z których połowy nie pamiętasz, a drugiej połowy w ogóle nie znasz. Kochaj – Szanuj, tak dużo a zarazem tak niewiele."